Ostatnio miałem okazję wyskoczyć na tereny Stoczni Gdańskiej porobić kilka fot, zasadniczo lekko się rozczarowałem ponieważ pozostały tam praktycznie zgliszcza. Są tam jeszcze jakieś prywatne firmy, gdzie raczej nie wolno mi było się zapuszczać, a że chciałem pospacerować na chilloucie to tego nie robiłem. Read the rest of this entry »