Słów kilka o muzyce jako lekki skok w bok od wszystkiego tutaj co piszę. Przepraszam ale nie mogłem się powstrzymać
. Nie za często ostatnio bywam na jakichkolwiek imprezach i to nie tylko dla tego, że nie mam czasu tylko też, że nic fajnego dla mnie w pobliżu się nie dzieje.
Pewnego pięknego dnia dostałem info. od osoby bliskiej memu sercu, że w Sopocie zagra masta-blasta technoidalnego EBM Terence Fixmer z Francji. Dosłownie czad! Pan Terence pojawił się w mojej dyskografi parę lat temu i śledzę jego poczynania po dziś dzień.
Muzyka odpowiada mi w każdym calu, a jak zobaczyłem, że Terence kolaboruje z gościem z Nitzer EBB czyli z Douglasem McCarthy to ten fakt umocnił mnie w przekonaniu, że Terance jest jednym z moich ulubionych twórców muzyki elektronicznej. Szybki skok w tył i okazuje się, że Fixmer jest wielkim fanem NITZER EBB, FRONT 242, KLINIK, i DAF ? ach poezja! Doskonale widać czym zaprawiona jest jego twórczość .
Wracając do imprezy, która jak już pisałem odbyła się w Sopocie w nowym klubie versalka. Klub jest spoko, ludzie też ok. Po kilku godzinach wstępnego brzdąkania DJ?a grającego jako wstęp, który nie był jakiś wystrzałowy, ale też nie irytował swoim brakiem taktu grając przed kimś do którego nawet nie dorasta się do pięt he he.
Godzina pierwsza wchodzi Terence Fixmer, a ja wskakuje się bawić. Bawiłem się od początku do końca przy każdym kawałku, oczywiście dając z siebie wszystko. Wszystkie utwory były czadowe jak zresztą cały dorobek Fixmera, więc że będzie grał dobrze wiedziałem już od startu. Fajnym bonusem do repertuaru był kawałek Nitzer Ebb ? ?Control I?m here?. Jeszcze bardzo długo będę wspominał tą imprezę, sam Fixmer sprawił wrażenie w porządku gościa, o czym świadczy ta pamiątkowa fota
.
Bardzo zachęcam do zgłębiania jego muzyki, jako przedsmak proponuje na last.fm.
Wpadnijcie również na oficjalną stronę: Terence Fixmer