Pisałem już o linkach dobrej jakości, więc przyszedł czas na dobrej jakości treść. No więc jak tworzyć dobrą treść w internecie?
Pierwszym krokiem jaki musimy zrobić to określić grupę docelową do jakiej będziemy kierować nasz przekaz. Jeżeli już to zrobimy to starajmy się utrzymywać ten stan. Dbajmy o lojalność czytelnika. Gerry McGovern w swojej książce “Zabójcza treść internetowa” pisał o zapychaczach, a cóż to takiego jest? Zapychacze to częste zjawisko z jakim się spotykamy w sieci. Autorzy swoich tekstów rozwadniają je niepotrzebnymi informacjami. Przeładowany tekst staje się mało atrakcyjny dla czytelnika, wręcz nieistotny.
- Nie należy zapychać, wizualnie powiększać tekstu, który bez tego zbędnego obciążenia jest lepszy, treściwy po prostu wartościowy.
- Pamiętajmy o jakości informacji: “Najlepszą informację jest najtrudniej zdobyć – właśnie dlatego jest najlepsza” i przynajmniej ja nie mam co do tego żadnych wątpliwości. W pełni się tu zgadzam z Panem McGovernem, gdy chcemy zdobyć dobre i rzetelne informacje to musimy się trochę poświęcić i zgłębić różne ich źródła. Pisanie dobrej jakościowo informacji sprawi, że miejsce gdzie je umieszczamy będzie warte powrotu.

- Budujmy pozytywny wizerunek i dbajmy o swoją reputację, którą trudno się zdobywa a zaskakująco łatwo traci. W budowaniu reputacji sprzyja otwartość i pozytywne podejście do czytelnika. Należy mieć na uwadze to, że internauci są bardzo krytyczni i potrafią doskonale rozpoznać treść dobrej jakości.
- Nagłówek, wstęp i treść: Musimy przyzwyczaić się(o ile jeszcze tego nie zrobiliśmy) do pisania poprawnych i skutecznych nagłówków, po którym następuje dobry wstęp do naszego tekstu. Starajmy się sensownie powtarzać słowa kluczowe w tych trzech miejscach, oczywiście nie zapychając nimi treści. Zastosujmy podejście od szczegółu do ogółu. Dajmy czytelnikom na wstępie tak zwaną esencję tego nad czym dalej będziemy się rozwodzić.
- Nagłówek:
- oczywiste jest to (może nie dla każdego), że nagłówek musi mieć związek z treścią. Możemy to zrobić stosując odpowiednie słowa kluczowe, które stanowią połączenie pomiędzy poszczególnymi elementami tekstu;
- nagłówek powinien przyciągać, przykuwać uwagę;
- powinien być przejrzysty;
- powinien mieś własny sens! Własny sens jest bardzo ważny ponieważ w sieci krąży wiele nagłówków typu: “Co teraz” lub “Ale szok”. Nagłówki takie z reguły nic nie znaczą i prowadzą nas do jeszcze mniej znaczącej treści;
- nagłówek nie powinien przekraczać ośmiu słów.
- Wstęp: możliwie należy tu zastosować analogię i też zastosować słowa kluczowe występujące w nagłówku.
- na końcu wstępu umieszczamy zdanie, które wręcz sprowokuje czytelnika do zagłębienia się w resztę tekstu.
- słowa kluczowe: pewne źródła
donoszą, że najbardziej efektywne słowa kluczowe składają się z dwóch, trzech fraz. Przy umieszczaniu słów kluczowych polecam narzędzie Google – narzędzie propozycji słów kluczowych , które jest niezmiernie pomocne w doborze idealnych słów kluczowych. - Treść- Przy pisaniu treści, która w jakikolwiek sposób jest powiązana z naszymi poprzednimi tekstami nie możemy zapomnieć o linkowaniu wewnętrznym. Dzięki niemu stajemy w oczach internauty jako znawcy swojego tematu i terenu działania. Stosując taką technikę również tworzymy logiczne ścieżki zadaniowe i zaspokajamy głód informacyjny czytelnika.
- Gdy korzystamy z źródła, które jest rzetelne to umieśćmy do niego link. Dzięki temu użytkownik zdaje sobie sprawę z tego, że jest to źródło do którego warto się udać.
- Dodatkowo pamiętajmy aby tworzyć dobrze zorganizowaną treść, dobrze ją klasyfikować i używać tagów, które są niezwykle przydatne w odnajdywaniu naszych tekstów w sieci.
Ostatnią kwestią jaką opiszę w dziesiejszym poście to kwestia poruszająca zagadnienie unikalnej treści. Należy sobie dobrze zapamietać, że publikując materiały ‘zaporzyczone’ z innych stron to pomijając różne implikacje prawne możemy mieć pewność, że sobie tym tylko zaszkodzimy. Google docenia unikalną treść więc piszmy ją jak najwięcej, bo na tym to wszystko polega.