May 10

Internet choć pierwotnie został zaprojektowany do innych celów to mechanizmy użycia diametralnie się zmieniły. Internet stał się domem dla prywatnej i handlowej komunikacji. Ciągle rozrasta się na ważne obszary handlu, medycyny i instytucji użyteczności publicznej. Jest on wygodny a dostęp do informacji niezwykle łatwy. Wraz ze wzrostem zaufania, następuje zwiększenie uwagi na zagadnienia odnośnie bezpieczeństwa informacji.

Wzrasta poziom ryzyka, ponieważ niezwykle wartościowa informacja może zostać utracona, skradziona, skopiowana lub przekłamana. Jeśli informacja znajduje się w sieci lub na dyskach komputerów podłączonych do niej, to jest ona bardziej narażona na takie działanie niż, jeśli ta sama informacja znajdująca się w aktach w szufladzie. Jest to niezmiernie proste, aby uzyskać nieautoryzowany dostęp do informacji na niedostatecznie lub wcale nie zabezpieczonym komputerze i bardzo trudne wykrycie czy ściganie intruzów.

Użytkownicy niezabezpieczonych maszyn, którzy nie posiadają żadnych istotnych informacji z punktu widzenia intruza mogą stać się „słabym ogniwem” w łańcuchu bezpieczeństwa danej organizacji, firmy lub instytucji użyteczności publicznej. Intruzi nie muszą fizycznie uczestniczyć w kradzieży nawet nie muszą znajdować się w tym samym kraju. Mogą ukraść albo przekłamać informacje bez dotykania papieru albo fotokopiarki. Mogą utworzyć nowe pliki, wprowadzić własne programy i zamaskować ślady nieupoważnionego wtargnięcia.

Metody, techniki i programy, którymi posłużą się hakerzy są zależne od tego jaki cel sobie wyznaczą. Konsekwencje włamań mogą być różne: minimalna strata czasu przy naprawie problemu, spadek produktywności, poniesienie ogromnych kosztów, strata „zer” na kontach, strach lub utrata życia. Ponieważ Internet jest globalny, to może być drogą ataku dla prowadzenia ofensywnej wojny informacji przez wiele rządów. Jednym z pól bitewnych dla przyszłej wojskowej ofensywy mógłby być Internet.

Techniki wtargnięć mogłyby zostać użyte przez rząd jako broń przeciw zasobom informacji, lub przez organizację terrorystyczne przeciw cywilnym celom. Takich sytuacji nie da się uniknąć, można im zapobiegać ale nigdy w pełni nie będzie się bezpiecznym. Kiedy informacja na tą chwilę zostanie zabezpieczona najlepszymi metodami to w chwilę później może się okazać, że zabezpieczenia zostały złamane a informacje wykradzione.

Musimy podjąć skuteczną metodę zabezpieczeń dostosowaną do potrzeb, uaktualnianą i dynamicznie się zmieniającą, która będzie spełniać standardy w pędzącym wyścigu pomiędzy zabezpieczeniami a zagrożeniami. Jest to swoisty krąg cyfrowego życia, który człowiek sam wprawił w ruch, którego nie da się zatrzymać, nad którym nie będzie sprawował całkowitej kontroli.

Leave a Comment

Please note: Comment moderation is enabled and may delay your comment. There is no need to resubmit your comment.